pamiętnik odchudzania z dietą ONZ 15
Dieta ONZ

Pamiętnik odchudzania z dietą ONZ – relacja z 15 Tury

Zakończyłam dietę Odchudzanie Na Zawołanie

Ogłaszam uroczyście, że właśnie zakończyłam dietę Odchudzanie Na Zawołanie, którą stosowałam przez ostatnie 5 miesięcy. Już w najbliższym czasie, napiszę pełne podsumowanie dotyczące mojego odchudzania z dietą ONZ, ale póki co, czas opisać ostatnią 15 turę diety. Najpierw jednak trochę wyjaśnień i odesłań do innych moich artykułów dotyczących diety Odchudzanie Na Zawołanie.

Cały czas zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy znają dietę ONZ, chociaż to dość stara dieta odchudzająca. Dla wszystkich, którzy jeszcze nie poznali lub nie pamiętają diety ONZ, polecam mój artykuł “Dieta ONZ – ale o co chodzi? Zasady i schemat diety”. Znajdują się tam najważniejsze informacje na temat diety odchudzającej, którą stosowałam. Po więcej informacji odsyłam do mojej kategorii Dieta ONZ, w której opisuję różne tematy dotyczące diety i nie tylko.

Szczególnie polecam wpis “Odchudzanie Na Zawołanie – moja ulubiona dieta”, w którym tłumaczę dlaczego zawsze stosuję właśnie tą dietę odchudzającą. A ponieważ zrobiło się ciepło i powinniśmy bardziej dbać o nawodnienie organizmu, zachęcam do przeczytania “Picie wody podczas diety – jak sobie z tym poradzić?”. Natomiast, jeśli chcecie zacząć czytanie pamiętnika od początku, to zacznijcie od “Pamiętnik odchudzania z dietą ONZ – wprowadzenie i Start!”.

Efekty odchudzania z dietą ONZ

I to by było tyle tytułem wprowadzenia, a teraz czas na konkrety dotyczące ostatniej 15 tury diety ONZ. W poprzedniej relacji z tury 14 pokazałam Wam, że po jej zakończeniu, moja waga wskazywała 62,50 kg, co bardzo mnie ucieszyło. Niestety potem zrobiłam dwa dni oszukańcze, na których trochę poległam i waga wzrosła o 1,10 kg. Wiem, że trochę dużo, ale dni oszukańcze między kolejnymi turami diety ONZ są bardzo ważne. Często jest też tak, że jeśli waga bardziej wzrośnie w trakcie tego grzeszenia, łatwiej spada w trakcie tury. Dlatego pełna nadziei turę 15 zaczęłam z wagą 63,60 kg.

waga w trakcie diety pamiętnik odchudzania

Ta tura wyjątkowo mi się dłużyła, pewnie dlatego, że wiedziałam, że jest ostatnia. Postanowiłam bardziej się postarać i nie odpuszczać na samym finiszu. Nie znaczy to jednak, że wcale nie zgrzeszyłam. Moich ukochanych lodów koktajlowych, które jem w każdy weekend, nie mogłam sobie odmówić. Byłam też na grillu i chociaż starałam się nie objadać, skusiłam się na kiełbaskę, kaszankę, porcję grillowanej cukinii i pieczarek. Podciągnęłam to pod posiłek W, ale wiem, że zdecydowanie był to posiłek WB, którego w tamtym dniu być nie powinno. Jednak to był mój pierwszy grill w tym roku i no cóż sami wiecie, czasem trzeba odpuścić. 

Jak wspominałam tura ta bardzo mi się dłużyła, cały czas sprawdzałam jaki jest akurat dzień i ile zostało do końca. Mam wrażenie, że minęły już dwie tury diety. Bardzo lubię dietę ONZ i odchudzanie z nią nie jest dla mnie męczące. Tym razem chodziło o to, że już widziałam metę, a ja wtedy często odpuszczam. Pisałam o tym w “Pierwsze urodziny bloga – A Napiszę, jak spełniam marzenie”. W każdym razie tura 15 została zakończona. Na drugi dzień na czczo wskoczyłam na wagę i zobaczyłam na wyświetlaczu 60,70 kg, czyli na tej turze, odejmując nadwyżkę z oszukańców, schudłam 1,80 kg, myślę, że to niezły wynik. Łącznie z dietą Odchudzanie Na Zawołanie schudłam 20,20 kg w trakcie 5 miesięcy. Muszę skromnie przyznać, że jestem z siebie dumna i chociaż możecie uznać, że dalej jestem gruba, schudłam więcej niż planowałam. Uważam, że naprawdę już wystarczy.

efekty diety ONZ pamiętnik odchudzania

Nadszedł sezon na warzywa

Czas na informacje dodatkowe, które zamieszczam w każdej relacji z diety. Poprzednim razem napisałam kilka słów o owocach, głównie tych sezonowych, za którymi już bardzo tęskniłam. Dzisiaj napiszę trochę o warzywach, które też pomału zaczynają kusić. Pojawia się ich coraz więcej, chociaż niektóre są bardzo drogie. Od paru tygodni czaiłam  się na fasolkę szparagową, ale żeby ugotować ją dla mojej 6-osobowej rodzinki, trochę musiałabym zapłacić. Na szczęście ceny dość szybko zaczęły spadać i miałam już tą przyjemność, żeby zjeść fasolkę szparagową z jajkiem sadzonym, dorzuciłam nawet dwa małe młode ziemniaczki, tak na zakończenie diety.

W sklepach i na targowiskach pojawiły się też szparagi, ale tych akurat nie lubię. Jem je raczej tylko w gościach, cały czas licząc na to, że ktoś poda mi je w taki sposób, że się do nich przekonam. Za to z chęcią rozglądam się za patisonem, ale chyba jeszcze na niego za wcześnie. Udało mi się już pochrupać kalarepkę i na poprzednich turach jadłam też botwinkę. Czaję się na młodą marchew, ale najbardziej lubię taką prosto wyrwaną z ziemi i wytartą w trawę. Tylko, że marchew nie rośnie w moim ogrodzie.

Wiosna i lato kojarzą się też z rzodkiewką i szczypiorkiem. Te wprawdzie są dostępne przez cały rok, ale właśnie teraz smakują najlepiej. Na diecie ONZ mam z nimi mały problem, bo używam ich tylko do sałatek i kanapek, a marzą mi się z serkiem twarogowym. Niestety wtedy to byłby już posiłek WB, zwłaszcza, że taki serek jadłabym z chlebem. Za to teraz, kiedy zakończyłam dietę odchudzającą i będę mogła częściej jeść posiłki WB, chętnie zrobię sobie taką kanapkę. Wprawdzie podczas diety ONZ też bym mogła zjeść ją na każdy posiłek WB, który w trakcie każdej tury występuje 3 razy. Jednak wtedy wybieram przeważnie coś na ciepło.

młode warzywa sezonowe

Warzywa na diecie odchudzającej

I tak przeszliśmy do tematu warzyw na diecie odchudzającej. Wprawdzie raczej wszystkie warzywa są polecane w trakcie odchudzania, ale dietetycy zwracają uwagę na pewne kwestie. Ogólnie przyjęło się, że na diecie odchudzającej należy unikać ziemniaków. Jednak ziemniaki same w sobie nie są takie złe. Tu bardziej chodzi o dodatki, jakich do nich używamy. Jeśli ugotujemy ziemniaki, a potem zrobimy z nich puree z tłustą śmietaną, polejemy je tłuszczem czy sosem, to na pewno będą tuczące. Ja podczas diety ONZ unikam takich ziemniaków i jem tylko takie “prosto z wody” lub pieczone w piekarniku jako frytki.

Kolejną sugestią dietetyków jest unikanie warzyw kapustnych, ponieważ mogą powodować wzdęcia i gazy. Uważam, że nawet jeśli tak jest, to i tak warto sięgać po takie warzywa. Staram się jednak zawsze dobrze je ugotować, nie pozwalam sobie na kalafior, brokuły czy kapustę w chrupiącej wersji al dente. Jedynym wyjątkiem jest surówka z białej kapusty, którą często jem na zakończenie tury. 

Kiedyś często spotykałam się z opinią, żeby unikać mrożonek i jeść wyłącznie świeże warzywa. Wprawdzie nie powinnam pisać teraz o mrożonkach, skoro wkoło pełno świeżych warzyw, ale może właśnie dlatego poruszam tą kwestię. Skoro mamy teraz urodzaj, to może warto zamrozić trochę na potem, jeśli oczywiście mamy warunki do przechowywania. 

Nie wiem czemu mrożonki były uważane za samo zło. Może chodziło o sposób w jaki je wykonywano. Teraz bardzo zwraca się uwagę na jakość i do mrożonek często trafiają świeże warzywa. Ja osobiście bardzo lubię po nie sięgać, bo w jednej paczce mam po trochę różnych warzyw i takie porcje mi wystarczają. Pamiętajcie jednak, że raz rozmrożony produkt, nie powinien być ponownie zamrażany. Zwracajcie uwagę, na to jak wygląda dana mieszanka w sklepie. Jeśli warzywa są sypkie i łatwo się rozdzielają, raczej były dobrze przechowywane. Jeśli jednak traficie na woreczek z mrożonką, która jest zbita w jedna bryłę, najprawdopodobniej uległa rozmrożeniu i została ponownie zamrożona.

warzywa na diecie odchudzającej mrożonki

Inspiracje na jadłospis diety odchudzającej

Napisałam już trochę, co jadłam podczas 15 tury diety Odchudzanie Na Zawołanie, a za chwilę podam mój dokładny jadłospis z ostatniej tury. Pozwólcie jednak, że jak zwykle napiszę kilka słów wyjaśnień. Robię to po raz ostatni, więc nie mogę sobie tego odmówić.

Autor diety ONZ podaje jakie produkty mogą być wykorzystywane do komponowania posiłków, a czego unikać. Uważam jednak, że lista rzeczy dozwolonych jest dość krótka. Spotykam się potem z opiniami, że dieta ONZ jest bardzo monotonna, bo nie wiadomo co jeść. 

Ponieważ stosuję tą dietę bardzo często, nauczyłam się już, co pomaga mi schudnąć, a na co mam uważać. Dlatego układam swoje własne jadłospisy, trzymając się schematu diety Odchudzanie Na Zawołanie. W każdej turze podaję Wam mój dokładny jadłospis, licząc na to, że będzie dla Was inspiracją. Wiem jednak, że nigdy nie odtworzycie go identycznie, bo nie podaję dokładnych wielkości porcji. W diecie ONZ nie należy się przejadać, ale nie można też chodzić głodnym. Ja swoje posiłki jem na talerzykach deserowych, bo najpierw “Jemy oczami, czyli niech się dzieje na talerzu”. Wasze jadłospisy mogą też różnić się od moich, bo co innego lubicie. A ważne jest to, żebyście układali jadłospis, jak najbardziej pod siebie, bo “Dieta ma być przyjemna, żeby Cię nie zniechęciła!”.

Jeśli potrzebujecie więcej inspiracji na swoje jadłospisy, zapraszam do “Posiłki węglowodanowe – łatwiejsza część diety ONZ”, gdzie znajdziecie pomysły na posiłki z przewagą węglowodanów. Jeśli jednak, to białka sprawiają Wam więcej kłopotu, zajrzyjcie do “Posiłki białkowe w diecie ONZ – jakoś trzeba je przejść”.

posiłki na diecie Odchudzanie Na Zawołanie

Jadłospis diety ONZ tura 15

Dzień pierwszy

  1. W – sałatka z sałaty lodowej, papryki, kukurydzy i fasolki konserwowej z sosem majonezowym
  2. W – arbuz
  3. W – sałatka j.w.
  4. WB – ryż z kurczakiem (nie zjadłam całej porcji ze zdjęcia) + czereśnie

Dzień drugi

  1. W – sałatka j.w.
  2. W – truskawki
  3. W – sałatka j.w.
  4. B – 2 skrzydełka gotowane w zupie + orzeszki solone

Dzień trzeci

  1. W – kalafior gotowany z marchewką, posypany sezamem
  2. W – nektarynka
  3. B – serek wiejski
  4. B – jajecznica na duszonej łopatce + fistaszki
ryż z kurczakiem jadłospis diety odchudzającej

Dzień czwarty

  1. B – sałatka z makreli wędzonej
  2. W – truskawki + 2 ciastka owsiane ***przepis***
  3. B – sałatka z makreli
  4. B – filet z kurczaka + mieszanka orzechów

Dzień piąty

  1. B – a’la serniczek (ser twarogowy, miód, orzechy)
  2. B – jajko gotowane na twardo z ziołami
  3. B – a’la serniczek
  4. WB – zapiekanka makaronowa z kurczakiem, papryką i pieczarkami + czereśnie

Dzień szósty

  1. B – omlet z groszkiem
  2. W – kasza gryczana z ogórkiem kiszonym
  3. B – mięso gulaszowe wywleczone z sosu
  4. B – garść migdałów
ser miód orzechy słodki posiłek białkowy

Dzień siódmy

  1. W – owsianka z truskawkami
  2. B – kilka plasterków szynki
  3. W – GRILL kiełbasa, kaszanka, cukinia i pieczarki (trochę naciągane)
  4. GRZECH – lody koktajlowe

Dzień ósmy

  1. W – ryż z gotowanymi warzywami
  2. W – arbuz 
  3. W – ryż z warzywami
  4. B – łopatka smażona + prażone orzeszki laskowe (spróbujcie)

Dzień dziewiąty

  1. W – bułka orkiszowa z surówką z białej kapusty
  2. W – nektarynka
  3. W – bułka j.w.
  4. WB – jajko sadzone, fasolka szparagowa i dwa ziemniaczki + batonik owsiany 

Koniec tury 15 i … koniec diety.

mięso z orzechami posiłek białkowy

Zdrowe słodycze na dietę odchudzającą

Za każdym razem podaję Wam jakiś przepis dotyczący diety. Tym razem, ponieważ zakończyłam już dietę ONZ, postawiłam na deser. Dieta odchudzająca nie musi ograniczać nas w kwestii jedzenia słodyczy, ale trzeba sprytnie jeść słodycze na diecie, np. trzymając się pewnych zasad. Warto też wybierać “Zdrowe słodycze, odpowiednie na dietę i nie tylko”. I właśnie takie słodycze polecam Wam tym razem.

Jest bardzo dużo przepisów na ciasteczka i batoniki owsiane. Jedne się piecze innych nie. Ja raczej wybieram te pieczone, bo dłużej postoją, poza tym lubię ten smak. Jeśli mam ochotę na coś bez pieczenia, to robię kulki mocy w różnych wersjach. Ale dzisiaj na tapecie ciasteczka i batoniki owsiane. 

Idealną bazą do tego typu słodyczy jest banan, bo może zastąpić cukier i ładnie skleja składniki. Lubię łączyć go z masłem orzechowym i tak właśnie powstały moje batoniki. Jeśli chodzi o ciastka, potrzebują one czegoś co je scali, inaczej za bardzo będą się kruszyły i wyjdzie nam pyszna granola. Staram się unikać mąki i wykorzystuję tylko jajko. Wprawdzie mogłabym też użyć banana, ale chciałam, żeby ciastka były inne w smaku niż batoniki. Dodam jeszcze, że bardzo lubię smak i zapach prażonych płatków owsianych, które lubię łączyć z syropem klonowym.

składniki na ciastka owsiane zdrowe słodycze

Bananowe batoniki owsiane 

  • 2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 2 banany
  • 5 łyżek masła orzechowego

Banany rozgniotłam widelcem i wymieszałam z masłem orzechowym. Do powstałej masy wsypałam płatki owsiane i dokładnie wymieszałam. Całość powinna być dość gęsta. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia i z masy formowałam batoniki. Można też rozprowadzić masę równo na blaszce, na wysokość około 2 cm i pokroić dopiero po upieczeniu. Jednak ja wolę formować batoniki wcześniej. Batoniki piekłam w piekarniku przez 15 minut w temperaturze 180 stopni. Banan sprawia, że batoniki są raczej miękkie i się nie kruszą.

Ciasteczka owsiane z żurawiną

  • 2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 5 łyżek suszonej żurawiny
  • 5 łyżek krojonych orzeszków ziemnych
  • 5 łyżek mieszanki sałatkowej (słonecznik, goja, sezam, dynia)
  • 5 łyżek miodu naturalnego
  • 5 łyżek syropu klonowego
  • 1 całe jajko

Zaczęłam od uprażenia płatków owsianych. Małymi porcjami wsypywałam je na suchą patelnię. Trzeba pilnować, żeby się nie spaliły, często mieszając. Gorące płatki wsypywałam do miski, żeby lekko wystygły. Do ciepłych ale nie gorących płatków dodałam miód i syrop klonowy. Następnie dodałam żurawinę, orzeszki i nasiona, wszystko dobrze wymieszałam. Na sam koniec dodałam jajko, które ładnie skleiło wszystkie składniki. Od razu formowałam ciastka, które też układałam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam tak samo jak batoniki, w 180 stopniach przez 15 minut. Ciasteczka powinny pozostać chwilę na blaszce, żeby wystygły inaczej mogą się pokruszyć. Wystudzone lepiej przechowywać w szczelnym opakowaniu, bo jak nabiorą wilgoci, też mogą zacząć się kruszyć.

zdrowe domowe słodycze ciastka i batoniki owsiane

Dziwnie pisze się tą część pamiętnika odchudzania z dietą ONZ, bo wiem, że jest to już ostatnia jego część. Następnym razem napiszę ogólne podsumowanie diety Odchudzanie Na Zawołanie. Pokaże też zdjęcia mojej sylwetki przed i po diecie, chociaż bardzo nie lubię pozować do zdjęć. Wiem jednak, że będzie to potwierdzeniem, że dieta ONZ jest skuteczna. 

Przypominam, że komentarze są dla Was, możecie tam zadawać pytania, wspierać się i chwalić wynikami z diety. Mam takie dziwne wrażenie, że się z Wami żegnam, ale to przecież nieprawda. Nadal będę publikować wpisy każdego 5, 10, 15, 20, 25 i 30 dnia miesiąca i nie wszystkie będą dotyczyły diety. Jeśli jednak to dieta jest tematem, który Was najbardziej interesuje, to zapewniam, że sporo jeszcze na ten temat napiszę. Po prostu zakończyłam odchudzanie i tym samym pamiętnik z diety ONZ.

Ana

Może zechcesz komuś polecić...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *