pamiętnik odchudzania 5 tura ONZ
Dieta ONZ

Pamiętnik odchudzania z dietą ONZ – relacja z 5 Tury

Dieta ONZ, którą relacjonuję

Mam nadzieję, że jesteście ciekawi, jak mi idzie odchudzanie z dietą ONZ, bo czas na kolejną relację. Tym razem opiszę turę 5, którą zakończyłam 16.03.2021. Po niej zrobiłam jeden dzień oszukańczy i dzisiaj jestem już na trzecim dniu tury 6. Oczywiście jak w przypadku wcześniejszych relacji, opiszę na razie tylko turę 5. Jeśli ktoś trafił na mój pamiętnik odchudzania pierwszy raz i nie wie o jaką dietę chodzi, odsyłam do “Dieta ONZ, ale o co chodzi? – Zasady i schemat diety”.

Dieta Odchudzanie Na Zawołanie, była modna jakieś 10 lat temu, a ja próbuję na nowo ją przypomnieć, bo uważam, że jest tego warta. W dobie innych “modnych obecne diet”, chcę, żeby dieta ONZ, była bardziej zauważona. Zależy mi głównie o zainteresowaniu nią osób, które dotąd o niej nie słyszały, np. młodzieży. W ciągu 10 lat, dietę ONZ stosowałam kilka razy i zawsze była dla mnie skuteczna. Jeśli jesteście ciekawi, czemu często na nią wracam, to zapraszam do “Odchudzanie Na Zawołanie – moja ulubiona dieta”.

Efekty diety ONZ – tura 5

W relacji z tury 4, napisałam, że schudłam do wagi 72,30 kg. Potem zrobiłam dwa dni oszukańcze i będę szczera, trochę przesadziłam. Poczułam jakieś delikatne zmęczenie. Sama nie wiem, czy bardziej zmęczyła mnie dieta, czy epidemia, która na nowo zaczęła dawać się we znaki. W każdym razie zjadłam trochę więcej “złych rzeczy” niż powinnam, co dało mi nadwyżkę o 1,3 kg. Tak więc, turę 5 zaczynałam z wagą 73,60 kg. 

efekty diety ONZ waga

W dodatku bardzo opornie szło mi odchudzanie w 5 turze. Bardzo długo czekałam na samo zrzucenie nadwyżki z dni oszukańczych, zajęło mi to pół tury. Ostatnio pisałam, że dni oszukańcze są bardzo ważne i należy je robić, ale trzeba uważać na to, co się je. W efekcie, tura 5, była najsłabszą jak do tej pory i mam nadzieję, że się nie zniechęcicie, bo gorsze dni na diecie, mogą się zdarzyć. W dodatku, im dłużej trwa dieta, tym wolniej spada waga.

Gdybym miała policzyć ile schudłam na turze 5, to mogłabym się pochwalić, że łącznie 2,4 kg. Ale to nieprawda, bo muszę odjąć, to co przybrałam, więc tura 5 dała mi spadek wagi tylko o 1,1 kg. Następnego dnia rano po zakończonej turze 5, ważyłam 71,20 kg. Wiem, że tym razem efekt jest słaby, ale podsumowując wszystko, co udało mi się zrzucić od 25.01.2021 do 16.03.2021, to już robi wrażenie, bo waga spadła łącznie o 9,7 kg.

efekty odchudzania waga

Nawodnienie podczas odchudzania

Często poruszaną kwestią jest picie dużych ilości wody podczas diet odchudzających. Podobnie jest z dietą ONZ. Wspominałam już, że zimą raczej mało piję zwykłej wody. I nie chodzi mi o jej smak, a raczej o to, że organizm domaga się czegoś ciepłego. Ponieważ przeważnie odchudzam się zimą, to piję głównie różne herbaty oraz gorącą wodę z sokiem malinowym, cytryną, imbirem i miętą. W tej turze, jednak przesadziłam. Po pierwsze, ogólnie dużo mniej piłam, a po drugie, jeśli już, to głównie wodę z sokiem. Bardzo smakuje mi połączenie soku malinowego z wymienionymi dodatkami. Jednak, chociaż to świetne zestawienie na ważną teraz odporność, to sok malinowy, jest bardziej kaloryczny od gorzkiej herbaty. Myślę, że to też miało wpływ na mój mniejszy spadek wagi, w tej turze. 

Większość herbat, a wybieram głównie białą, zieloną, na trawienie i inne ziołowe, bez dodatków ma zero kalorii. Ja ich nie słodzę, więc mogę je pić w dużych ilościach. W tej turze, jednak przeważał słodki sok. I jak wspominałam, ogólnie za mało piłam, co może mieć ogromny wpływ na odchudzanie. 

Więcej na ten temat oraz dlaczego woda jest niezbędna dla organizmu, już opisywałam. Tym razem wspomnę tylko krótko, że jeśli dostarczamy naszemu organizmowi, wodę na bieżąco, on filtruje ją i chętnie wydala. Natomiast, kiedy czuje, że za mało pijemy, stara się gromadzić wodę, na gorsze czasy. Wtedy taka woda jest pełna różnego rodzaju złogów i zalega w naszych tkankach, powodując wzrost wagi i opuchnięcie. W takiej sytuacji, również rzadziej wydalamy mocz, który jest gęściejszy i ciemniejszy. Kilka lat temu miałam piasek w nerkach i pęcherzu, z powodu małej ilości wypijanej wody. Nikomu nie życzę, żeby przez to przeszedł. Od tej pory bardziej pilnuję odpowiedniej ilości wypijanych napojów. A teraz również ze względu na dietę, obiecuję poprawę, w kwestii nawodnienia organizmu, niskokalorycznymi napojami.

nawodnienie podczas odchudzania

Mój jadłospis diety ONZ może być inspiracją

Nadszedł czas, na przedstawienie jadłospisu z tury 5 diety ONZ. Oczywiście przypominam, że podaję dokładnie co jadłam podczas tury, ale nie jest to sztywny jadłospis diety ONZ. Możecie ułożyć własny, inspirując się lub nie, moimi posiłkami. Nie podaję wielkości i kaloryczności potraw, bo w diecie ONZ to nie jest ważne. Polecam też przejrzeć jadłospisy z poprzednich relacji oraz “Jadłospis diety ONZ – moja ulubiona wersja”. Propozycje posiłków znajdziecie też w “Posiłki węglowodanowe – łatwiejsza część diety ONZ” i naprawdę uważam, że łatwiej komponować węglowodany. Oraz na posiłki białkowe, które sprawiają więcej kłopotów w “Posiłki białkowe w diecie ONZ – jakoś trzeba przez nie przejść”. Ogólnie zapraszam do innych moich artykułów w kategorii Dieta ONZ, gdzie znajdziecie wiele innych informacji na temat diety.

Jadłospis diety ONZ – tura 5

Dzień pierwszy

  1. W – sałatka z sałaty lodowej, papryki, kukurydzy i fasolki czerwonej konserwowej z sosem majonezowym
  2. W – gruszka
  3. W – sałatka j.w.
  4. WB – mięso z warzywami z piekarnika + jogurt truskawkowy z musli

Dzień drugi

  1. W – sałatka j.w.
  2. W – 2 duże mandarynki
  3. W – sałatka j.w.
  4. B – mięso smażone i garść orzechów nerkowca

Dzień trzeci

  1. W – owsianka z suszoną żurawiną
  2. W – jabłko
  3. B – zawijaski z szynki i serka wiejskiego
  4. B – omlet z groszkiem i fasolką czerwoną
pamiętnik odchudzania dieta ONZ

Dzień czwarty

  1. B – serek wiejski z przyprawą ziołową i orzechami
  2. W – sałatka owocowa z cynamonem
  3. B – 2 jajka na twardo z przyprawą paprykową
  4. B – 2 smażone pałki z kurczaka bez skóry + orzeszki solone

Dzień piąty

  1. B – a’la serniczek ***1
  2. B – kilka plasterków szynki
  3. B – a’la serniczek
  4. WB – ryba z piekarnika, pieczona w otrębach z warzywami

Dzień szósty

  1. B – jajecznica na prażonych orzechach włoskich + pół batonika proteinowego z czekoladą ***2
  2. B – filet z kurczaka pokrojony w cząstki, smażony w ostrej przyprawie, posypany sezamem
  3. W – jabłko pokrojone w cząstki i posypane cynamonem + ciastko z musli
  4. B – cząstki kurczaka wywleczone z sosu meksykańskiego
ryba w otrębach jadłospis diety ONZ

Dzień siódmy

  1. W – 2 wafle ryżowe z sałatą, pomidorem, ogórkiem i rzodkiewką + gruszka
  2. B – łopatka duszona + pół batonika proteinowego z czekoladą
  3. W – gotowany kalafior z przyprawami
  4. B – 2 muffinki wytrawne serowe z orzeszkami ***przepis***
  5. GRZECH – duże lody koktajlowe (nie bijcie)

Dzień ósmy

  1. W – tortilla z warzywami
  2. W – gruszka
  3. W – brokuły gotowane z marchewką i pietruszką, posypane sezamem
  4. B – kawałek mięsa z zupy i muffinka serowa

Dzień dziewiąty

  1. W – bułka orkiszowa z surówką z białej kapusty
  2. W – jabłko
  3. W – bułka z surówką j.w.
  4. WB – kotlet schabowy z małą ilością panierki, jeden ziemniak z wody i dwa ogórki korniszony oraz dwie małe kromki chleba żytniego z dżemem jabłkowym + garść pestek słonecznika

Koniec 5 tury i jeden dzień oszukańczy 

gotowany kalafior jadłospis diety ONZ

A’la serniczek na posiłek białkowy

***1 Ostatnio opisałam “słynną” sałatkę z sałaty lodowej, którą zawsze widzicie w moim jadłospisie. Tym razem skupię się na drugiej stałej pozycji, której nigdy nie może zabraknąć. Chodzi mi o a’la serniczek. Wiem, że wiele osób stosujących dietę ONZ, bardzo go sobie chwali i uważa, że to najlepszy posiłek w diecie. Ale co to takiego? Otóż sprawa jest bardzo banalna. Wybieram do niego po prostu zwykły ser półtłusty, kupuję ten na wagę. Dlaczego wybieram taki ser i czemu to idealne białko na dietę, już pisałam. Czasem zastępuję go serkiem śmietankowym, typu pacynka, ale to już trochę rarytas, bo jest bardziej tłusty.

Ser kruszę widelcem, dodaję łyżeczkę miodu i garść orzechów. Najbardziej lubię, zmieszać różne orzechy, dlatego często wybieram je z mieszanki studenckiej. A rodzynki lądują w sałatce owocowej. Jednak najczęściej używam orzechów włoskich, bo łatwo je pokruszyć, no i orzech włoski rośnie w moim ogrodzie. Całość mieszam i naprawdę to niezła pychotka na posiłek białkowy.

 pamiętnik odchudzania dieta ONZ

Jajecznica nie musi być nudna

***2 Jajka, to również idealne białko w diecie. Możemy je jeść na różne sposoby, ale dzisiaj skupię się trochę na jajecznicy. Dla mnie to najszybszy sposób przygotowania jajek. Odrzucam gotowanie jajek na miękko, bo ich nie lubię. Kiedy robimy jajecznicę, możemy po prostu wrzucić jajka na patelnię, trochę je posolić i już. Ale czy musi być tylko tak? Nie będę tu wspominała o jajecznicy połączonej z warzywami, np. z cukinią czy brokułami, bo wyjdzie nam posiłek WB. Zresztą możecie to też wykorzystać. Bardziej skupiam się na typowo białkowej jajecznicy.

Urozmaicając taką jajecznicę, możemy dodać szynkę lub chude mięso (tak wiem tłusty boczek, to też białko, ale może niekoniecznie na dietę). Ostatnio coraz częściej wykorzystuję czerwoną fasolkę, która została mi po robieniu sałatki. Próbowałam też dodawać fasolę białą, uważam, że wtedy jajecznica jest bardziej delikatna. Polubiłam też dodawanie zielonego groszku. Przypominam, że rośliny strączkowe, to też białko. 

Trochę eksperymentuję też z orzechami lub migdałami. Najpierw, gotową jajecznicę posypywałam mielonymi orzechami. Potem pokruszonymi orzeszkami solonymi lub włoskimi. Wreszcie zaczęłam prażyć orzechy lub migdały, dopiero wtedy dodawałam jajko. Pamiętajcie jednak, że prażone migdały są trochę słodsze, a prażąc orzechy, nie można przesadzić, bo będą gorzkie.

Czasem łączę wszystkie składniki, robiąc wypasioną jajecznicę. Zawsze jednak pamiętam o odpowiednim przyprawieniu. Może już zauważyliście, że często wybieram paprykę słodką i ostrą. Jajecznicę lubię też przyprawić mielonymi suszonymi pomidorami. Im bardziej ostra jest przyprawa, tym skuteczniej wpływa na spadek wagi.

jajecznica na szynce i orzechach białko na diecie

Wytrawne muffinki z sera twarogowego

Staram się uatrakcyjniać posiłki białkowe. Przepis, który Wam dzisiaj przedstawię, nie zajmuje dużo czasu, a jest pewnego rodzaju atrakcją, przynajmniej wizualną. Ponieważ jemy oczami, powinniśmy w ten sposób oszukiwać mózg, niech myśli, że je słodki deser. Dla mnie fakt, że zapiekam ser w foremkach muffinkowych, jest też namiastką słodkich wypieków. Oczywiście, nie trzeba wybierać foremek na muffinki, ser można zapiec w małej tortownicy lub innej foremce.

muffinki wytrawne z sera twarogowego

Ze składników, które podam wychodzi 12 muffinek. Od razu uprzedzam, że muffinki są bardzo sycące.

  • pół kilo sera twarogowego półtłustego
  • 4 jajka
  • 3-4 łyżki jogurtu naturalnego
  • około 150g orzeszków ziemnych solonych
  • dowolne przyprawy
  • szczypta proszku do pieczenia 
wytrawne mufiinki z sera twarogowego

Ser twarogowy ucieram łyżką w misce, żeby zmniejszyć ilość grudek. Mogłabym użyć miksera lub zmielić ser w maszynce. Wolę jednak, żeby twaróg nie był taki gładki, jak na słodki sernik. Gdy ser jest już utarty, dodaję po jednym jajku i dalej ucieram. Następnie dodaję jogurt naturalny i robi się bardziej gładka masa. Powinna być dość gęsta, ale możecie rozrzedzić ją dodatkowym jajkiem lub kolejną łyżką jogurtu. Jeśli jednak, wyjdzie za rzadka, można dosypać troszkę otrąb lub mielonych orzechów. Czasem wystarczy łyżka mąki ziemniaczanej.

Do powstałej masy, dodaję ulubione przyprawy. Najczęściej używam gotowych mieszanek ziołowych, często z dodatkiem słodkiej papryki. Następnie dodaję szczyptę proszku do pieczenia. Na koniec dosypuję pokruszone orzeszki solone i wszystko mieszam. Kiedy potrzebuję pokruszonych orzechów, niekoniecznie do tych muffinek, wsypuję je do woreczka i tłukę tłuczkiem do mięsa. Gotową masę, wykładam do foremek i piekę w 170 stopniach, przez około 40-50 minut. Chociaż trudno się powstrzymać, ciepłe muffinki nie smakują najlepiej, tak samo jak ciepły sernik. Dlatego warto poczekać aż przestygną, idealne są na drugi dzień.

posiłek białkowy jadłospis diety muffinki wytrawne

Zapraszam do wspólnego odchudzania

Na tym zakończę relację z odchudzania w turze 5 diety ONZ. Relacji z tury 6 oczekujcie 30.03.2021. Mam nadzieję, że przekazuję Wam trochę więcej informacji na temat diety ONZ i dzięki temu bardziej ją poznacie. Może czytając te moje pamiętniki, przekonacie się do odchudzania z tą właśnie dietą. Wprawdzie pogoda za oknem, nie jest zachęcająca, ale dziś mamy pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Może warto zrzucić parę kilo i poczuć się bardziej lekko i atrakcyjnie. Trzymam kciuki, za wszystkie osoby próbujące schudnąć, niezależnie od tego w jaki sposób. Chociaż, nie ukrywam, że bliższe są mi bratnie dusze, stosujące właśnie dietę ONZ. Dlatego, jeśli ją stosujecie lub macie zamiar, dajcie mi znać. Miejsce w komentarzach, jest dla Was, możecie się tam wspierać i dzielić sukcesami. Na pewno będę Wam kibicować. 

Ana

Może zechcesz komuś polecić...

6 komentarzy

  • Ewa

    Jestem po pierwszym dniu i zgrzeszyłam, nie jakoś bardzo, ale taki grzeszek to nic. Wiem z czym “się je” tą dietę więc idę do przodu. U mnie na W też królują sałatki i surówki, jednak mam w zamrażalce warzywa na patelnię. Czekam na więcej B. Już serek wiejski czeka żeby go zjeść z szyneczką. Pozdrawiam E.

    • anana

      Miło wiedzieć, że nie jestem sama. Dawaj znać co u Ciebie i chwal się postępami. Dobrze, że nie poddajesz się po małym “grzeszku” Nic się nie stało działaj dalej. Trzymam kciuki.

  • Ewa

    Jestem przygotowana na małe grzeszki na początku. Niestety jak człowiek przez długi czas nic nie robił tylko jadł…. To na początku te 3 godziny przerwy to wieczność. Wczoraj grzeszkiem był sorbet domowy i kilka paluszków więc nie było źle. Teraz zmykam zrobić sobie sałatkę owocową. Wiem, że mój organizm po kilku dniach się przyzwyczai i będę jadła mniejsze porcje bez wyczekiwania na kolejny posiłek.

    • anana

      Masz rację, że trzeba kilku dni na przestawienie. Ja teraz w ogóle nie czuję głodu, czasem nawet zmuszam się do kolejnego posiłku. Wtedy jem chociaż owoc lub parę orzechów.

  • Ewa

    Kurcze, przyznam się, że z otyłości 1 stopnia weszłam na nadwagę……. Fakt to “tylko” ponad kilo a jak cieszy. Zbieram przepisy na posiłki W i B żeby nie było monotonnie. Wiadomo sałatki, surówki i serek wiejski The Best jednak np. Ryż po tajsku z warzywami wymiata na posiłek W. A muffinki z jajek z szynką na B są idealne.

    • anana

      Gratuluję! Pokonywanie takich “progów” daje motywację. Kojarzy mi z przejściem do niższej wagowej “dziesiątki”. Co do komponowania posiłków, to dobrze mieć swoje ulubione, ale zawsze warto inspirować się pomysłami innych. Dzięki za Twoje propozycje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *