-
Posiałam zioła w doniczkach – co mi jeszcze wyrosło?
Zioła w doniczkach wysiane z nasion Minął już miesiąc, jak posiałam na nowo zioła w doniczkach, w nowym sezonie. To była wprawdzie pierwsza tura ziół wysiana do 12 doniczek, bo tyle miałam wolnych. A pomyśleć, że gdy planowałam hodować zioła w doniczkach, marzyłam o 7 doniczkach z ziołami w mojej kuchni. Niestety moje zioła w doniczkach nie chcą rosnąć tak jakbym sobie tego życzyła. Dlatego ciągle dokupuję nowe doniczki i próbuję wysiewać do nich zioła, licząc na to, że w końcu mi się uda. Zmieniam nie tylko sposób podlewania, czy pomoc w kiełkowaniu np. czasem zioła kiełkują pod folią, ale próbuję też różnych nasion. Uważam, że często to właśnie nasiona…
-
Zioła na balkonie muszą wiele przetrwać, ale pewnie i tak urosną
Próbuję hodować zioła w doniczkach Od dwóch lat próbuję wyhodować zioła w doniczkach, żeby mieć je pod ręką w kuchni. Zioła te miały być zarówno ozdobą mojej kuchni, jak i łatwo dostępnym dodatkiem do różnych potraw. Niestety, chociaż bardzo się staram, hodowla ziół w domu, nie za bardzo mi wychodzi. Dlatego chcę spróbować czegoś innego i postanowiłam hodować zioła na balkonie. W sumie już dawno powinnam wykorzystać moje dwa całkiem spore balkony, do hodowli ziół. Mój dom otacza też spory ogród, w którym rośnie tylko trawa i drzewa owocowe. Nie piszę tego, żeby się chwalić, chcę Wam pokazać, że ja mam gdzie hodować zioła i wcale nie musi to być…
-
Wysiew ziół do doniczek – nowy sezon czas zacząć!
Wysiew ziół – czas zacząć! Specjalnie krzyknęłam w tytule, bo przez paskudną pogodę, nie czuję wiosny i nie mam sił do działania. Z tego też powodu, strasznie odwlekałam mój tegoroczny wysiew ziół do doniczek. Wiem, że nie jest jeszcze jakoś strasznie późno i moje zioła w doniczkach będą rosły w domu, więc co mnie obchodzi pogoda na dworze. Jednak aura za oknem, nie jest motywująca, a mamy już końcówkę kwietnia. W każdym razie, w końcu się ogarnęłam i zabrałam za wysiew ziół do doniczek. Jak wspominałam, zioła te będą rosły w domu. Najpierw na parapetach w pokoju, od strony południowej i zachodniej. Potem mam zamiar przenieść je do kuchni, gdzie…
-
Prażenie ziemi doniczkowej, czyli jak pozbyć się szkodników
Prażenie ziemi doniczkowej przed wysiewem Nadchodzi nowy sezon na wysiew ziół i innych roślin doniczkowych. Na razie jednak, nadal skupiam się tylko na hodowli ziół w doniczkach. Wprawdzie moja córka przymierza się do hodowli kwiatów, więc może się zarażę. Jednak niezależnie od uprawianych roślin wiem, że znowu zastosuję prażenie ziemi doniczkowej przed wysiewem nasion lub ewentualnym pikowaniem szczepek. Kiedyś myślałam, że jak kupię gotową ziemię doniczkową, to będzie ona odpowiednio przygotowana. Producenci ziemi zapewniają, że nie znajdziemy w niej nasion, niepożądanych patogenów, czy szkodników. Niestety przekonałam się, że jest różnie, nawet ziemia z nasiennego mnie rozczarowywała. Dlatego zaczęłam sama dbać o to, w czym rosną moje zioła i właśnie prażenie…
-
Zimowy ogródek, czemu tylko mi się nie udaje?
Mój zimowy ogródek, nie rośnie Kiedy zaczynałam hodować zioła w doniczkach, chciałam mieć nie tylko piękną ozdobę kuchni, ale i świeże zioła pod ręką przez cały rok. Mój ziołowy, zimowy ogródek, miał być piękny i bujny, nawet kiedy za oknem mróz i śnieg. Tak czytałam w internecie i gazetach dla pań: “to co, że chlapa za oknem, załóż sobie zimowy ogródek”, “niech świeże zioła będą z Tobą przez cały rok”, “zimowy ogródek, daje wiele radości i świeże zdrowie, gdy mróz za oknem”, “to nic trudnego, nawet zimą możesz mieć świeże zioła na wyciągnięcie ręki” itd., itp., bla, bla, bla. Wszystkie poradniki pięknie i prosto opisywały jakie to łatwe, tylko, że…