...
złotook pożyteczny drapieżny owad
Ziołowe rozczarowanie

Złotook na parapecie – drapieżny pomocnik w hodowli roślin

Czy zielone złotooki są pożyteczne?

Złotook to zielony prawie przezroczysty owad, na którego widok lekko się wzdrygałam. Wprawdzie już jako dziecko słyszałam, że złotook jest pożyteczny, ale jednak to owad, którego wolałam nie widzieć w swoim domu. Ponieważ nie zabijam zwierzątek, bo każde ma jakąś mamę, a złotook nie jest zbyt ruchliwy, z reguły łapałam go w jakąś szmatkę i wyrzucałam za okno. Tłumaczyłam sobie, że przecież żaden owad nie chce żyć w niewoli, skoro ma skrzydła do latania. Takie pozbywanie się złotooka było mi też na rękę. Jednak z czasem postanowiłam dowiedzieć się czemu złotook jest pożyteczny i dzisiaj tą wiedzą podzielę się z Wami. Może tak jak ja w ostatnich latach, pozwolicie złotookowi przezimować w swoim domu.

Wolimy pozbywać się owadów

Często z owadami jest tak, że dopóki są na dworze, to niech sobie będą pod warunkiem, że nie zbliżają się do nas za blisko. Z reguły prawie ich nie zauważamy i średnio interesuje nas co jedzą, no chyba, że są to szkodniki naszych roślin np. mszyce. Ale to jest całkiem inna historia. Kiedy jednak jakiś owad wleci do mieszkania, naruszając naszą przestrzeń osobistą, na wszelki wypadek łapiemy za kapeć lub za odkurzacz. W bardziej humanitarnej wersji otwieramy szeroko okno i próbujemy wygonić go ścierką, szczotką lub czymś innym co pozwala na zachowanie bezpiecznej odległości. Ale czy wszystkie owady powinniśmy tak traktować? Niektóre z nich są dla nas pożyteczne i właśnie do nich należy złotook. 

złotook skutecznie niszczy szkodniki roślin
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Dorosły złotook przypomina wróżkę

Chociaż często widok złotooka może przerażać, to przy bliższym przyjrzeniu możemy dostrzec jego piękno. Nawet dzieciom złotook kojarzy się z wróżkami i elfami. Dorosły złotook jest średniej wielkości owadem. Zachwyca zielonkawą barwą, która pomaga mu wtopić się w zieleń natury, gdzie spędza większość życia. Najbardziej widoczne są jego delikatne i prawie przezroczyste skrzydła, dzięki którym wydaje się jeszcze bardziej kruchy. Skrzydła złotooka pokryte są gęstą siatką żyłek i osiągają około 3-4 cm rozpiętości.

Ciało złotooka jest bardzo smukłe, a przeważnie złożone skrzydła, jeszcze bardziej je wysmuklają. Swoją nazwę złotook zawdzięcza charakterystycznym dużym, wypukłym oczom w złotawym, mieniącym się kolorze. Pięknym dopełnieniem są też jego bardzo cienkie i długie czułki, wyrastające z głowy. Takiego złotooka widzimy najczęściej, bo do naszych domów wlatuje jako dorosły osobnik. 

Złotook rzadko widywany jest w dzień, ponieważ lata i żeruje głównie nocą. Często wieczorem możemy zauważyć go w pobliżu źródeł światła, które przyciągają go i inne nocne owady. 

dorosły złotook chętnie żywi się pyłkiem i nektarem kwiatów
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Larwa złotooka żywi się szkodnikami roślin

W ogrodach i sadach często można spotkać larwy złotooka, ale rzadko kojarzymy, że to ten sam owad. Często larwy owadów, nie przypominają swoich dorosłych rodziców. Pamiętam jak bardzo byłam zaskoczona wyglądem larwy biedronki. Ze złotookiem jest tak samo, nawet kolor larwy nie przypomina dorosłego złotooka. Larwa jest w kolorze brązowo szarym i posiada liczne kropki. Ciało larwy złotooka ma kształt wrzeciona i spiczasto zakończony odwłok. Larwy wyposażone są w obcęgowate szczęki dzięki którym zabijają ofiarę i wysysają jej soki. 

Nie musimy się ich bać, ich ofiarami nie padają ludzie czy inne ukochane przez nas stworzonka. Złotook gustuje w różnego rodzaju szkodnikach roślin, najbardziej lubi mszyce. Larwy złotooka są bardzo żarłoczne, bez jedzenia mogą wytrzymać tylko dobę. W poszukiwaniu pożywienia bardzo szybko się poruszają. Jedna larwa złotooka może zjeść w ciągu dwóch tygodni około 450 mszyc. Chociaż złotook wybiera głównie mszyce, to nie pogardzi też innymi szkodnikami. Chętnie żywi się miodówkami, przędziorkami, czerwcami i zwójkami. Dorosły złotook chętnie zjada też nektar i pyłek kwiatowy. 

larwa złotooka żywi się szkodnikami roślin
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Złotook – pożyteczny owad w walce ze szkodnikami

Ponieważ złotook jest bardzo ceniony przez ogrodników i sadowników, ci często próbują zwabić go do swoich upraw. Larwy złotooka są tak skuteczne w walce z mszycami i innymi szkodnikami, że można je nawet kupić jako naturalną broń biologiczną. Wiedząc, że złotook jest pomocny w hodowli roślin, warto ograniczyć różne szkodliwe dla niego opryski.

Jeśli chcemy żeby złotook częściej witał w naszym ogrodzie, możemy zaprosić go sadząc miododajne rośliny. W tej roli dobrze sprawdzą się macierzanka, krwawnik i gryka. Złotook chętnie wybiera też lipę, jarzębinę i wierzbę. Pyłek powyższych roślin jest nie tylko ulubionym pożywieniem dorosłych złotooków, korzystnie wpływa też na ich płodność.

Złotook porusza się głównie nocą czyli w ciemności. Można więc założyć, że nie widzi kolorów. Jednak złotook często wabiony jest właśnie kolorami. Najbardziej przyciągają go kolor czerwony i brązowy, nie oprze się też kolorowi żółtemu, który naturalnie przyciąga wiele owadów. Dorosły złotook jest również czuły na zapach, jaki wydzielają mszyce i ich jaja. Chętnie żywi się spadzią, którą wydzielają.

owady przyciąga kolor żółty
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Samica złotooka sprytnie składa jaja

Wiosną i latem dorosły złotook składa jaja, wybierając miejsca gdzie można znaleźć liczne kolonie szkodników, np. mszyc, którymi żywią się larwy. Niestety złotook z braku pożywienia może być zagrożeniem nawet dla własnego gatunku. Kiedy larwa złotooka nie znajdzie innych szkodników, może żywić się jajami złożonymi przez samice złotooka. 

Ponieważ jaja złotooka są łakomym kąskiem nie tylko dla larw tego samego gatunku, ale i dla innych drapieżników, samice składają je w sprytny sposób. Najpierw na liściach lub łodygach tworzą cienkie niteczki, trzonki i dopiero na ich końcach składają jaja. Tak złożone jaja są mniej widoczne dla innych gatunków i bardziej bezpieczne.

Kiedy z jaj wylęgają się larwy, schodzą na roślinę w poszukiwaniu pożywienia. Larwy są bardzo ruchliwe i żarłoczne, dlatego skutecznie walczą ze szkodnikami roślin. Po około trzech tygodniach larwa zmienia się z poczwarkę, a potem w dorosłego osobnika. Wtedy złotook szukając szkodników, może za pomocą skrzydeł przemieścić się na inną roślinę. 

samica złotooka składa jaja w bezpieczny sposób
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Delikatny złotook jest wrażliwy na mróz

Ten bardzo delikatny owad jest niezwykle wrażliwy na mróz. Niestety nie jest w stanie przeżyć zimy w naturalnym środowisku. Dlatego kiedy tylko temperatura zaczyna trochę spadać dorosły złotook zaczyna szukać schronienia. Z dala od domostw często wybiera dziuple drzew lub wchodzi pod ich korę. Niestety podczas mroźnych zim, takie schronienie może być niewystarczające i srogiej zimy może nie przeżyć nawet połowa populacji złotooka.

Złotook chętniej wybiera ludzkie zabudowania, bo te często są ogrzewane lub chociaż bardziej chronią przed zimnem. Często można spotkać go w garażach, piwnicach i budynkach gospodarczych, gdzie szuka bezpiecznych miejsc w szczelinach murów oraz w framugach okien i drzwi. Kiedy złotook na zimową kryjówkę wybiera nasze mieszkanie też bardzo lubi zimować w pobliżu okien i to właśnie na parapecie widzimy go najczęściej. Zdarza się też, że wędruje po ścianach szukając odpowiedniej kryjówki. 

Złotook, którego znajdujemy jesienią lub zimą często wygląda na martwego lub takiego, który zaraz umrze. Zdarza się, że już śpi albo jest ospały i powolny, szykując się do snu. A my często myśląc, że już nie żyje, po prostu go wyrzucamy.

pożyteczny złotook zielony owad z dużymi skrzydłami na parapecie
Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Złotooki szukają schronienia w naszych domach

Złotook, który trafi do naszego domu trochę wcześniej, chętnie pożywi się szkodnikami, które u nas znajdzie. Szybko rozprawi się z mszycami czy czerwcami na naszych domowych roślinach. Oczywiście pozwólmy mu na to, żeby najedzony mógł spokojnie zasnąć w naszym domu. Kiedy zdarzy się nam podczas jesiennych porządków np. przy myciu okien trafić na śpiącego we framugach złotooka, delikatnie przełóżmy go w inne bezpieczne miejsce. Możemy też dokończyć sprzątanie i położyć go w miejscu, które sam wybrał. Wiosną nawet nie zauważymy, kiedy opuści nasze gościnne progi i rozwinie piękne skrzydła w ogrodzie. 

A gdy mamy w lecie plagę mszyc na domowych roślinach, może warto poszukać w ogrodzie larwy złotooka i delikatnie przynieść ją na zaatakowaną roślinę? Nie wiem, nie próbowałam, ale może oddana naturze po walce ze szkodnikami larwa, już jako dorosły złotook, zapamięta nasz gościnny parapet i chętnie na niego wróci. Ufnie poszuka kryjówki, żeby spokojnie przespać zimę w ciepłym i bezpiecznym miejscu.  

Ana

Może zechcesz komuś polecić...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Optimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.