
Olej palmowy, czyli roślinny – to czemu uważany jest za zły?
Wybór odpowiednich produktów w sklepie
Wszystkie produkty, które spożywamy zawierają składniki w jakiś sposób wpływające na nasze zdrowie. Większość z nich jest korzystna dla naszego organizmu. Jednak są też składniki, jak chociażby olej palmowy, które chociaż są dodawane do żywności, uważa się za niezdrowe, a wręcz szkodliwe. Ale to głównie od nas zależy, po które produkty będziemy sięgać, wybierając z ogromu znajdującego się na uginających się od ich ciężaru półkach. O tym jak w zwykłym sklepie spożywczym zrobić zdrowe zakupy pisałam “Zdrowe jedzenie w sklepie, czyli które działy wybierać?”. Jeśli jesteście zainteresowani, wybierzcie się ze mną po zdrowe zakupy.
Wartościowy produkt powinien dostarczać nam niezbędnych witamin i mikroelementów oraz składników pokarmowych: białek, tłuszczy i węglowodanów. Oczywiście to nie jest tak, że każdy produkt zawiera wszystkie te składniki. Ale komponując codzienną dietę, możemy zadbać o dostarczenie sobie odpowiedniego bilansu żywieniowego. Niektóre produkty zawierają więcej lub mniej danych składników, np. miód to głównie węglowodany, a jajka to białko i tłuszcz zwierzęcy. Natomiast zdrowy tłuszcz znajdziemy w produktach roślinnych, np. w awokado. I to właśnie tłuszczem zajmę się dzisiaj i bliżej przedstawię olej palmowy, który jest dodawany do różnych kupnych produktów.

Za co odpowiedzialny jest tłuszcz w organizmie?
Tłuszcz jest jednym z podstawowych składników pokarmowych i powinien stanowić około 25 procent z codziennie dostarczanego pożywienia. I naprawdę nie jest tak, że powinniśmy go całkowicie unikać. Więcej na temat tłuszczu i jego roli w naszym organizmie napisałam w “Tłuszcze w pożywieniu – czy naprawdę trzeba ich unikać”, do przeczytania którego gorąco zapraszam. Tym razem tylko krótko przypomnę za co odpowiedzialny jest tłuszcz i jakie mogą być konsekwencje jego braku w organizmie.
Tłuszcz jest odpowiedzialny za gospodarkę hormonalną i często to właśnie zbyt mała ilość tłuszczu w organizmie, zatrzymuje miesiączkę u kobiet,. Dotyczy to głównie tych, które szybko i dużo schudły. Ponadto tłuszcz odpowiada za układy nerwowy i krwionośny oraz co jest bardzo ważne, pomaga wchłaniać się niektórym witaminom A, K, D i E. Jak widać, bez odpowiedniej dawki tłuszczu nasz organizm nie funkcjonowałby prawidłowo. Czy w takim razie wystarczy jeść tłuste produkty lub te, które zawierają olej palmowy lub kokosowy? Niestety nie jest to takie proste.

Zdrowe tłuszcze roślinne w codziennej diecie
Chociaż ważne jest, żeby dostarczać w codziennej diecie odpowiednią dawkę tłuszczu, to jednak nie każdy tłuszcz jest jednakowo dobry, a co za tym idzie zdrowy dla naszego organizmu. Za najzdrowsze tłuszcze uważa się tłuszcze pochodzenia roślinnego, które zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe. To one zapewniają nam prawidłowe funkcjonowanie i korzystnie wpływają na stan naszego zdrowia.
Dodatkowo tłuszcze roślinne są bardzo wartościowe, bo nie zawierają złego cholesterolu, który jest niekorzystny dla naszych tętnic i może doprowadzić do miażdżycy. Najzdrowsze tłuszcze roślinne pozyskuje się z oliwek, rzepaku, słonecznika i lnu. Tłuszcze roślinne charakteryzują się tym, że występują w postaci ciekłej.
Zdrowe tłuszcze nienasycone możemy też spotkać w innych produktach, po które powinniśmy często sięgać np. w pestkach i orzechach. Bardzo dobrym przykładem zdrowego tłuszczu roślinnego jest awokado. Więcej na temat zdrowych tłuszczy w produktach pisałam w “Zdrowe tłuszcze w produktach – nie musisz się ich bać”. Myślę, że warto poznać wartościowe chociaż kaloryczne produkty, które zapewnią nam dzienną dawkę zdrowych tłuszczy nienasyconych. Dodatkowo kalorie, które z nich dostarczymy nie będą kaloriami pustymi.

Niezdrowy nasycony tłuszcz zwierzęcy
Natomiast za niezdrowy tłuszcz uważa się tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, czyli tłuszcze nasycone. Taki tłuszcz może prowadzić do wielu chorób, między innymi serca i krążenia. Tłuszcze zwierzęce zawierają cholesterol i powodują wzrost złego cholesterolu w naszym organizmie, czym mogą doprowadzić do miażdżycy. Dodatkowo wpływają na wzrost ciśnienia tętniczego oraz zwiększają ryzyko zachorowania na cukrzycę. Oczywiście trzeba też pamiętać, że taki tłuszcz jest głównym powodem otyłości.
Nasycone tłuszcze zwierzęce mają postać stałą i często znajdziemy je w tłustym mięsie, wędlinie i boczku. Są dodatkiem do mielonek i pasztetów. Musimy pamiętać, że złe tłuszcze zwierzęce znajdują się również w nabiale tłustym mleku, czy serach. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na wyroby seropodobne, które ostatnio są bardzo popularne. Mało kto jednak wie, że zawierają olej palmowy i tylko udają prawdziwy żółty ser. Chociaż tłuste produkty pochodzenia zwierzęcego bardzo nam smakują powinniśmy jeść je z umiarem.

Czym charakteryzują się tropikalne tłuszcze roślinne?
No dobra, ale przecież tym razem chodzi o olej palmowy, czyli roślinny, więc czemu uważany jest za zły? Otóż olej palmowy jak i olej kokosowy, to oleje pochodzące z roślin tropikalnych. Oleje te wyjątkowo swoim składem przypominają tłuszcze pochodzenia zwierzęcego. Zawierają nasycone kwasy tłuszczowe, chociaż jako tłuszcze roślinne, nie zawierają cholesterolu. Oba występują w postaci stałej, ale mogą też występować w postaci ciekłej.
Sam olej palmowy uzyskiwany z miąższu owoców palmy oleistej, w postaci ciekłej, czyli nieprzetworzonej, jak większość produktów nieprzetworzonych jest wartościowy. Zawiera nawet cenne antyoksydanty, witaminę E i beta-karoten. Dodatkowo znajdujące się w nim tłuszcze nasycone, nie są tak groźne, jak po przetworzeniu oleju palmowego.
Chociaż płynny, nieprzetworzony olej palmowy trudniej dostać, to możemy dodawać go do posiłków, np. do sałatek. Ale uważajmy, bo olej palmowy często mylony jest z olejem kokosowym, a to całkiem inny produkt. Jednak trzeba przyznać, że olej kokosowy uważa się za zdrowszy, chociaż i on ma swoich przeciwników.

A co takiego złego zawiera olej palmowy?
Przydomek “szkodliwy” olej palmowy dostaje w momencie przetworzenia. A dokładniej w trakcie procesu mającego na celu jego utwardzenie. Czasem do produktów dodaje się rafinowany, czyli oczyszczony olej palmowy, który nie jest tak groźny jak utwardzony. Jednak w trakcie procesów przetwarzania, w oleju zachodzą zmiany, dzięki którym olej palmowy traci swoje cenne składniki. Dodatkowo może zawierać substancje rakotwórcze, może też podnosić stężenie cholesterolu we krwi oraz sprzyjać powstawaniu cukrzycy. Nasycone kwasy tłuszczowe, które zawiera olej palmowy, mogą też prowadzić do otyłości.
Wprawdzie przetwarzany olej palmowy przechodzi przez różne etapy, rafinowanie i utwardzanie, w czasie których zmienia się jego struktura. Jednak czytając etykiety nie do końca wiemy, jaką formę oleju palmowego wybrał producent. A producenci często sięgają po olej palmowy, bo jest on dużo tańszy od zdrowszych olei roślinnych. Produkcja oleju palmowego jest bardzo wydajna, a to przekłada się na cenę. Z plantacji o tej samej powierzchni, można uzyskać nawet 8-10 razy więcej oleju palmowego, niż oleju z innych roślin oleistych np. z rzepaku.

Produkty, które zawierają olej palmowy
To dlaczego nie używa się nieprzetworzonego oleju palmowego i doprowadza do jego “zepsucia”? Otóż olej palmowy w postaci ciekłej, nie nadaje się do tego, do czego wykorzystuje się go w przemyśle spożywczym. Dopiero rafinowany lub utwardzony olej palmowy dodany do produktów, utrzymuje je w stałej postaci, nadaje im odpowiednią strukturę i chrupkość oraz na długo pozwala zachować ich świeżość. A właśnie na tym zależy producentom żywności.
Przetworzony olej palmowy dodaje się do czekolad, batonów, galaretek, lodów, kremów w ciastkach oraz samych ciastek. Ale żeby nie było tak łatwo, że wystarczy zrezygnować ze słodyczy, by tym samym wyeliminować go z diety napiszę, że olej palmowy dodaje się do wielu produktów. Możemy znaleźć go w pieczywie o przedłużonym terminie do spożycia, gotowym cieście francuskim, czy chipsach, ale także w margarynie i pastach do chleba. Olej palmowy jest też składnikiem mieszanek przyprawowych, sosów i zup w proszku. Wybierając mrożone frytki lub mrożonki rybne w panierkach, też możemy znaleźć olej palmowy. Niestety olej palmowy dodaje się też do produktów, które kojarzą nam się ze zdrową żywnością. Znajdziemy go w maśle orzechowym, a nawet produktach dla małych dzieci np. w mleku modyfikowanym.
Rafinowany lub utwardzony olej palmowy ma neutralny smak i jest pozbawiony zapachu. Dlatego producenci bardzo często po niego sięgają, bo pasuje do wielu produktów. W ten sposób producenci mogą obniżyć koszty produkcji swoich wyrobów. Mogą też przedłużyć ich trwałość, bo olej palmowy nie jełczeje tak szybko jak inne oleje roślinne.

Olej palmowy pod inną nazwą na etykiecie
Oczywiście olej palmowy, nie jest dodawany do każdego z wyżej wymienionych produktów. Są też producenci, którzy sięgają po zdrowsze zamienniki, między innymi po olej rzepakowy lub słonecznikowy oraz masło i masło kakaowca. Niestety takie produkty, jak większość tych zdrowszych, są droższe.
Przeciętny konsument, zwłaszcza ten, który nie interesuje się zdrowym odżywianiem, nie czyta etykiet, tylko patrzy na cenę i wygląd produktu. A często jest tak, że olej palmowy poprawia strukturę i korzystnie wpływa na wygląd. Zachęca tym do wybrania właśnie konkretnego wyrobu, nie wspominając o cenie.
Jeśli jednak zwracamy uwagę na skład kupowanych produktów, też musimy uważać, bo nie zawsze na etykiecie znajdziemy w składzie “olej palmowy”. Czasem występuje on pod innymi nazwami i mam nadzieję, że nie po to, żeby nas zmylić. Kiedy więc na etykiecie zobaczymy, że w skład produktu wchodzi tłuszcz utwardzony, olej lub tłuszcz roślinny utwardzony lub tłuszcz uwodorniony, czy olej rafinowany, to możemy być pewni, że pod tymi nazwami znajduje się olej palmowy. Często można spotkać też “tłuszcze roślinne (rzepakowy, palmowy)”. Myślę, że to trochę dla tych, którzy czytają etykiety tylko pobieżnie i wystarczy im zdrowy początek.
Trzeba też przyznać, że wielu producentów żywności wie, że olej palmowy nie jest zbyt pożądany w składzie. Dlatego już na wierzchu opakowania krzyczą wielkimi literami “BEZ OLEJU PALMOWEGO”. I obyśmy nigdy na odwrocie takiego opakowania w składzie nie przeczytali, że produkt zawiera utwardzony tłuszcz roślinny. A hasło z wierzchu było tylko chwytem marketingowym.

Bardziej świadomy wybór sklepowych produktów
Skoro olej palmowy dodaje się do żywności i to nawet do tej dedykowanej małym dzieciom, to może nie jest taki zły, za jaki jest uważany? No cóż, do żywności dodaje się wiele składników niekorzystnych dla zdrowia, typu konserwanty, barwniki czy syrop glukozowo-fruktozowy. Wszystkie te dodatki mają za zadanie korzystnie wpłynąć na smak, wygląd, trwałość i cenę danego produktu, ale niekoniecznie korzystnie na nasze zdrowie. I tylko od nas zależy, czy będziemy ich unikać, czy będzie nam to obojętne. Wiedząc, że w wybranych produktach mogą znajdować się szkodliwe składniki lub olej palmowy, możemy bardziej świadomie dokonywać wyborów, jeśli zależy nam na naszym zdrowiu.
Ana

