-
Własne zioła w doniczkach kontra ziemiórki
Próbowałam wyhodować własne zioła Dwa miesiące temu, kolejny raz posiałam własne zioła w doniczkach. Muszę przyznać, że podeszłam do tego trochę sceptycznie, ale jednocześnie byłam pełna nadziei. Własne zioła w doniczkach, to moje marzenie od kilku lat. Dopiero w tamtym roku, mogłam zacząć je realizować. Niestety nie miałam doświadczenia w uprawie ziół, nie mam też tak zwanej ręki do kwiatów. Jedyną praktyką w hodowli roślin, jaką miałam było coroczne, a dokładniej co wakacyjne pielenie ogródka mojej mamy. Tak się kiedyś spędzało wakacje, chociaż muszę przyznać, że na kolonie też jeździłam. W ciągu ostatniego roku, kilka razy próbowałam wyhodować własne zioła w doniczkach, niestety z marnym skutkiem. O moich perypetiach możecie…
-
Ziemiórki, a więc wojna! Sposoby ekologiczne i biologiczne
Ziemiórki, a więc wojna! Postanowiłam jednak walczyć z ziemiórkami, bo w doniczkach w kuchni, chciałam mieć zioła, a nie ziemiórki. Przeczytałam naprawdę dużo porad. Jedne bardziej przypadły mi do gustu, inne mniej. Dużo pozytywnych opinii czytałam o nemycelu, to rodzaj nicieni, czyli środek biologiczny. Nie byłam do tego przekonana, bo wtedy miałabym dwa rodzaje robaków w doniczkach. Nie podobał mi się też pomysł z wywarem z petów, czy z czosnku. Ale znalazłam kilka ciekawych, ekologicznych metod, które postanowiłam wypróbować. Ekologiczne, ale czy skuteczne? Opiszę wszystkie ekologiczne metody walki z ziemiórkami, jakie stosowałam. Muszę tylko coś wyjaśnić. Gdy czytałam o tych sposobach, były to naprawdę ciekawie i profesjonalnie opisane porady, na…