-
Skończyłam 50 lat… – Teraz już z górki, czyli łatwiej!
“Starzy ludzie” też mogą być szczęśliwi Wczoraj skończyłam 50 lat… a dzisiaj znów wstało słońce. Piszę o tym z uśmiechem, bo gdy moja Mama kończyła 50 lat, a ja byłam nastolatką (miałam 15 lat), to przepłakałam cały dzień. Dziwiłam się czemu wszyscy są tacy radośni i jak rodzeństwo Mamy może się tak dobrze bawić na jej urodzinach. Przecież ona głupia nie jest i wie, że już mniej życia przed nią, niż za nią (wiem, że zdarzają się wyjątki). Wtedy mój głupiutki, nastoletni rozumek nawet nie próbował sobie wyobrazić, że “tak starzy” ludzie też mogą być szczęśliwi i że wszystko co dobre przychodzi z wiekiem. Na kobiety około 20-tki mówiłam “facetki”…
-
Niewinne kłamstwa i żarty z dzieci, a wpływ na psychikę. Oj tam, zapomni!
Niewinne kłamstwa i żarty wpływają na psychikę Myślę sobie, że skoro czytacie ten artykuł, to nie jesteście już dziećmi. To znaczy dziećmi może jesteście, ale powiedzmy sobie, trochę starszymi. Może macie już własne dzieci, a może nawet wnuki, czy prawnuki. Ale każdy z nas był kiedyś dzieckiem i to wtedy kształtowała się nasza osobowość. Wiele czynników miało na to wpływ, między innymi niewinne kłamstwa i żarty dorosłych. Może sami macie takie doświadczenia, które jakoś rzutują na Wasze dorosłe życie. Dobrze jeśli wspomnienia tych niewinnych kłamstw i żartów, przywołują uśmiech i rozrzewnienie naszą naiwnością. Gorzej gdy przez niewinne kłamstwa i żarty dorosłych, mamy w jakiś sposób “skrzywioną” psychikę. A przecież większość…
-
Sentyment czy zbieractwo? – Czemu przywiązujemy się do rzeczy?
Rodząc się, nie mamy nic Chyba każdy człowiek, posiada chociaż jedną rzecz, do której ma sentyment i nie chce się jej pozbyć. A przecież przychodząc na świat, nie mamy nic, niczego nie posiadamy i przynajmniej przez kilka lat wszystko dostajemy od innych. Wspominałam o tym, we wpisie, który poświęciłam przyszłym rodzicom, pisząc o tym dlaczego powinni czuć się wyjątkowo i dlaczego należy im się drobny prezent. Pisałam wtedy, że nie chodzi o prezent dla dziecka, bo ono swój dostanie. Tak już jest, że dając dziecku prezent, witamy je na tym świecie. Jak to się dzieje, że już jako młode osoby, gromadzimy wokół siebie tyle rzeczy? Dlaczego czasem tak trudno się…
-
Wspomnienia z młodości – pierwszy “Blog” i inne “Twarzo-zeszyty”
Wspomnienia schowane w pawlaczu No i wzięło mnie na wspomnienia. Też tak macie? Szukacie czegoś niezbędnego lub robicie porządek w szafie i nagle… nic już się nie liczy, bo znaleźliście coś, co przywołało wspomnienia? Ja tak właśnie miałam. Postanowiłam zrobić porządki w pawlaczu, w miejscu, gdzie rzadko zaglądam. Chciałam przejrzeć leżące tam rzeczy i wyrzucić co niepotrzebne. Nagle zobaczyłam kartonik z napisem “Wspomnienia”. Na początku, jeszcze się opierałam, ale nie mogłam się skupić, ciągle zerkałam na ten przyciągający jak magnes napis. W końcu postanowiłam tylko zajrzeć, przecież pamiętam co tam jest, spojrzę i wezmę się za robotę. Ale to okazało się zgubne. Już pierwsza rzecz, przywołała ciepłe wspomnienia, rzut oka…