
Kawa – zdrowa używka i aromatyczne odchudzanie
Kawa na pobudzenie i poprawę samopoczucia
I znowu pada deszcz, jest ponuro i jesiennie, a ja znowu nie mam energii i chce mi się spać. Przydałaby się kolejna kawa, którą na szczęście bardzo lubię i która potrafi postawić mnie na nogi. Ale czy kawa, która tak mi smakuje to nie przypadkiem tylko uzależniająca używka, której powinniśmy unikać? Może kawa niekorzystnie wpływa na zdrowie? A może jednak to lek na lepsze krążenie krwi i poprawę samopoczucia? Czy każda kawa ma takie samo działanie? Czy kawa jest kaloryczna i można od niej przytyć, czy może wspiera aromatyczne odchudzanie? Ponieważ bardzo lubię kawę, tym razem spróbuję odpowiedzieć na powyższe pytania.
Kawa przydaje się nie tylko jesienią, ale to teraz bardziej kleją się oczy i ciało robi się leniwe. Dzisiejszy wpis jest trochę uzupełnieniem, a trochę przeciwieństwem ostatniego wpisu, w którym opisywałam melisę – zioło na jesienne smutki i bezsenność. “Melisa lekarska – kartka z zielnika. Ale po co i z czym to się je?”. Na pewno oba te napary i z kawy i z melisy są w stanie poprawić nam samopoczucie w jesienne deszczowe i chłodne dni. Kawa przyda się wtedy gdy potrzebujemy energii, bo musimy lub chcemy jeszcze coś zrobić, a melisa uspokoi i pomoże zasnąć, gdy już przyjdzie czas na odpoczynek i sen.

Moja ulubiona czarna kawa jest najzdrowsza
Jestem wielką fanką kawy i sama dziwię się, że dopiero teraz postanowiłam ją opisać. Nie jestem wprawdzie baristą i nie znam się na rodzajach kawy, żeby opisywać ich walory, smaki i aromaty. Ale wiem na temat kawy tyle ile potrzebuję i tą wiedzą podzielę się z Wami. Nie eksperymentuję, nie mam ekspresu i nie uważam, żeby był mi potrzebny. Dla mnie kawa to po prostu trzy czubate łyżeczki kawy mielonej wsypane do kubka, zalane wrzątkiem, ewentualnie posłodzone słodzikiem i koniec. Nie lubię smaku cukru w kawie, więc gdy nie mam pod ręką słodzika, wolę wypić gorzką kawę. O tym czym jeszcze można słodzić napoje i nie tylko napisałam w “Cukier ma zdrowe zamienniki i życie może być słodkie”.
Taką kawę z fusami piję przynajmniej dwa razy dziennie. Pierwszą muszę wypić najpóźniej 3 godziny po przebudzeniu, bo najpierw będę warczeć, a potem mogę zagryźć. To moja jedyna używka i nie mam zamiaru z niej zrezygnować. Nie zrezygnowałabym z niej nawet gdyby była niezdrowa. Na szczęście właśnie taka kawa – gorzka i czarna jest najzdrowsza, o czym napiszę za chwilę. Wszystkie inne wersje kawy: z mlekiem, lodami, likierem itp. traktuję jako desery, piję rzadko i w innym celu.

Arabica i Robusta – gatunki ziaren kawy
Jak wspominałam nie znam się za bardzo na rodzajach kawy, żeby się o nich rozpisywać. mam tu na myśli różne latte, mokki, i tym podobne “cappuccina”. Znam za to podstawowe różnice dotyczące gatunków kawy i to mi wystarcza, by sięgnąć po taką kawę, jaka mi pasuje. Nie podam tu konkretnej marki czy nazwy kawy, bo każdy musi znaleźć swoją ulubioną. Smak kawy zależy od wielu czynników, więc kupując kawę ziarnistą lub mieloną różnych firm może okazać się, że każda smakuje inaczej. Na smak kawy wpływa między innymi pochodzenie jej ziaren oraz sposób ich wypalania. Jednak najbardziej za smak kawy odpowiadają gatunki ziaren. Dlatego, żeby kupić kawę, która będzie nam pasowała musimy znać podstawowe gatunki kawy.
Arabica to bardziej popularny i łagodniejszy gatunek kawy. Zawdzięcza to mniejszej ilości kofeiny. Ziarna Arabica mają lekko słodki smak i delikatną kwasowość. Uważane są za szlachetniejsze i częściej są wybierane przez smakoszy kawy, którym zależy bardziej na smaku niż na pobudzającym działaniu kawy. Subtelny smak Arabica pasuje nawet osobom nieprzepadającym za kawą.
Robusta zawiera dużo więcej kofeiny, która pobudza organizm. Kofeina sprawia, że kawa Robusta ma intensywny smak z nutą goryczy i wyższą kwasowością. Ponieważ taka kawa nie jest najlepsza w smaku, łączy się oba gatunki kawy tak, by kawa była nie tylko pyszna i aromatyczna, ale dodawała energii, gdy jej potrzebujemy.
Wybierając kawę warto też spojrzeć na stopień wypalenia ziaren. Jest to ważne, bo od tego w dużej mierze zależy smak kawy. W ziarnach kawowca znajdują się naturalne cukry, które karmelizują się w trakcie wypalania. Słodycz kawy będzie bardziej wyraźna im mniej palone będą ziarna. Im bardziej palone są ziarna kawy, tym więcej w nich goryczy, ale mniej kwasowości. Sposób wypalania ziaren kawy może sprawić też, że w naszej filiżance wyczujemy posmak prażonych migdałów, karmelu lub ciemnej czekolady.

Kawa ziarnista, mielona i rozpuszczalna
Pisząc artykuł o kawie mam na myśli czarną kawę bez dodatku mleka i innych polepszaczy smaku. Ponieważ kawa szybko się ulatnia i niewłaściwie przechowywana traci nie tylko smak i aromat, ale również inne cenne właściwości powinniśmy wybierać kawę ziarnistą i mielić ją bezpośrednio przed zaparzeniem. Wiem jednak, że wiele osób stawia na wygodę i wybiera kawę mieloną. Sama też częściej piję właśnie taką, bo nie zawsze mam czas i ochotę mielić ziarna kawy, zwłaszcza rano, a w pracy nie mam nawet takiej możliwości.
Kiedyś kawa mielona była uważana za gorszy gatunek, bo w czasach gdy brakowało kawy, producenci dosypywali do niej np. kawy zbożowej lub tartego chleba. Obecnie znani producenci kawy nie pozwoliliby sobie na zepsucie reputacji i utratę zaufania klientów. Kawa mielona odpowiednio przechowywana jest równie wartościowa jak kawa ziarnista, chociaż trudniej nam sprawdzić skład i musimy zaufać producentom.
Nie każdy lubi fusy powstałe po zaparzaniu kawy mielonej, dlatego coraz więcej osób sięga po kawę rozpuszczalną. I tutaj też podobnie, w czasach gdy kawa rozpuszczalna była mało popularna, uważano ją za kawę gorszego gatunku. Przypisywano jej działanie rakotwórcze. Obecnie docenia ją coraz więcej osób, a przekonuje je wygoda wypijania kawy rozpuszczalnej oraz jej skład i smak. Kawa rozpuszczalna dobrej jakości zawiera 100 % kawy naturalnej. Może występować w wersji z kofeiną i bezkofeinowej.

Popularna kawa jako zdrowa używka
Kawa to jeden z najpopularniejszych napojów na świecie i jej spożycie ciągle wzrasta. Powstaje wiele produktów związanych z kawą jak młynki, ekspresy, ale powstaje też coraz więcej badań dowodzących zdrowotnych właściwości kawy. Przez lata kawa uważana była za uzależniającą używkę, która szkodzi zdrowiu. Posądzano ją głównie o choroby serca, wzrost ciśnienia tętniczego krwi i wypłukiwanie magnezu z organizmu. Prawda jest taka, że kawa przynosi wiele korzyści dla zdrowia i z powodzeniem możemy sięgać po 3-4 filiżanki kawy dziennie. Najlepiej jednak, żeby kawa nie zawiera żadnych dodatków. Taką kawę możemy zaliczać do dobowego bilansu płynów.
Kawa dzięki kofeinie jest używką, czyli produktem który chociaż nie jest lekiem wpływa na funkcjonowanie organizmu. Niektóre używki uzależniają i nie potrafimy z nich łatwo zrezygnować chociaż nie dostarczają niczego dobrego dla organizmu jak np. alkohol lub papierosy. Kawa to ten rodzaj używek, który wprawdzie uzależnia, ale korzystnie wpływa na organizm. Uzależnienie od kawy nie jest jednak takie silne, żebyśmy nie mogli z niej zrezygnować, chociaż często nie wyobrażamy sobie dnia bez kawy. Tylko po co rezygnować z kawy, skoro daje nam tyle korzyści. Po kawie czujemy przypływ energii, poprawę samopoczucia i koncentracji. Stan ten sprawia, że za jakiś czas znów chcemy sięgnąć po kolejną filiżankę kawy.

Naturalna kawa i jej korzyści dla zdrowia
Już sam aromat świeżo zaparzonej kawy pobudza mózg, łagodzi stres i poprawia samopoczucie. Podczas picia kawy wzrasta poziom serotoniny i dopaminy, co również korzystnie wpływa na samopoczucie. Dlatego kawa pomaga zapobiegać depresji i stanom obniżonego nastroju. Poza lepszym samopoczuciem kawa poprawia krążenie krwi, wspiera serce oraz cały układ sercowo-naczyniowy, co może wpływać na dłuższe życie ograniczając ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Lepsze krążenie krwi dotlenia organizm, poprawiając jego funkcjonowanie. Poprawa krążenia krwi pomaga też panom przy zaburzeniach erekcji.
Ponadto kawa wspiera układ nerwowy, poprawia pamięć i koncentrację, co zapobiega chorobie Alzheimera. Zmniejsza też ryzyko zachorowania na cukrzycę oraz pomaga ograniczać ataki duszności u osób chorujących na astmę.
Zdrowe właściwości kawy przypisuje się naturalnej czarnej kawie, która dzięki swojemu składowi, a dokładniej kofeinie, kwasowi chlorogenowemu i polifenolom korzystnie wpływa na organizm. Kawa zawiera też witaminy z grupy B oraz składniki mineralne: potas, wapń, magnez i sód. W kawie znajdują się także antyoksydanty, zapobiegające powstawaniu wolnych rodników. Ogranicza to powstawanie wielu chorób także nowotworowych. W obronie przed nowotworami pomaga również przeciwzapalne działanie kawy, które łagodzi zmiany zapalne w organizmie. Właściwości kawy szczególnie ochronnie działają na wątrobę, ograniczając jej uszkodzenia i zapobiegając marskości.

Skutki przedawkowania kofeiny oraz jej właściwości
Kofeina, czyli składnik roślinny występujący również w herbacie działa pobudzająco na organizm. Pomaga uśmierzyć ból i poprawia wytrzymałość fizyczną organizmu. Kofeina często dodawana jest też do preparatów dla sportowców, bo pomaga osiągać lepsze rezultaty i zmniejsza ból mięśni. Pobudzony organizm jest chętny do działania, co zapobiega apatii i znużeniu. Pobudzając do działania kofeina działa jak afrodyzjak i pomaga poprawić libido. Badania udowodniły też, że kofeina przyjmowana regularnie obniża ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona.
Kofeinę wykorzystuje się w preparatach przeciwbólowych i pobudzających, a także w kosmetykach do pielęgnacji ciała i włosów. Kosmetyki z kofeiną poprawiają mikrokrążenie w skórze ograniczając niedoskonałości. Kawa bardzo dobrze usuwa cienie pod oczami. Kofeina wspiera spalanie tłuszczu, dlatego wykorzystuje się ją w preparatach na cellulit. Korzystnie wpływa na ujędrnienie i wygładzenie skóry. Natomiast kofeina wykorzystywana w produktach do pielęgnacji włosów, przyspiesza wzrost oraz ogranicza wypadanie włosów. Przy okazji polecam domowe kosmetyki z kawy.
Nadmiar kofeiny może doprowadzić do zbyt dużego pobudzenia organizmu i ogólnego rozdrażnienia. Kofeina w większej dawce może przyspieszyć akcję bicia serca, co może wywoływać uczucie niepokoju. Stan ten niekorzystnie wpływa też na koncentrację i racjonalne myślenie. Skutkiem przedawkowania kofeiny może być również drganie powiek i trzęsące ręce. Trzeba pamiętać, że kofeina nie jest zalecana osobom cierpiącym na refluks i wrzody żołądka, ponieważ zwiększa wydzielanie kwasu solnego, nasilając objawy choroby.

Delikatniejsza kawa bezkofeinowa
Kawa bezkofeinowa wbrew nazwie nie jest całkowicie pozbawiona kofeiny, ale ma jej zdecydowanie mniej, dlatego traci zdolności pobudzające. Bezkofeinowa wersja kawy również zawiera podobne składniki jak kawa z kofeiną, ale ich działanie jest słabsze, co dotyczy większości produktów przetworzonych. Smak i zapach kawy pozbawionej kofeiny jest bardziej subtelny i delikatny, ale i tak pozwala cieszyć się rytuałem parzenia kawy i przynosi korzyści dla zdrowia.
Kawa bezkofeinowa polecana jest dla osób, które powinny ograniczać kofeinę ze względów zdrowotnych. Po kawę bezkofeinową sięgają też osoby, które mają problem z bezsennością i boją się, że kofeina utrudni zasypianie. Kawa bezkofeinowa jest polecana także osobom z nadciśnieniem tętniczym, kobietom w ciąży i karmiącym piersią. Niestety kawa bezkofeinowa poza działaniem pobudzającym nie ma jeszcze jednej zalety, o której teraz napiszę.

Aromatyczne odchudzanie kawą z kofeiną
Kofeina pomaga schudnąć, co jest wielką zaletą dla osób na dietach odchudzających oraz dbających o szczupłą sylwetkę. Kawa z kofeiną wspiera pracę wątroby, która oczyszcza organizm ze zbędnych toksyn. Picie kawy korzystnie wpływa też na trawienie, poprawia perystaltykę jelit oraz zapobiega zaparciom. Działanie to przyspiesza metabolizm i redukuje tkankę tłuszczową, przyspieszając jej spalanie. Pobudzające działanie kofeiny zachęca do aktywności fizycznej, która również przyczynia się do zmniejszenia wagi.
Bardzo ważne jest też to, że czarna kawa nie zawiera kalorii, czyli nie wpływa na bilans energetyczny. Ale musimy pamiętać, że jeśli chcemy wykorzystać aromatyczne odchudzanie kawą, nie możemy dodawać do niej żadnych dodatków. Jeśli zdecydujemy się na mleko, czy cukier również zachowamy odchudzające właściwości kawy, ale podniesiemy ilość dostarczanych kalorii.
Wszelkie kawy z lodami, likierami, bitą śmietaną itp. to już kaloryczne desery. Tak samo musimy uważać na słodycze, które często lubimy popijać kawą. Aromatyczne odchudzanie kawą nie zadziała gdy wypijemy gorzką, czarną kawę z pączkiem lub inną słodkością. Jeśli chcemy dodać smaku i aromatu kawie możemy dodać do niej np. cynamon, który dodatkowo pomoże spalić tkankę tłuszczową. “Cynamon – rozgrzewające odchudzanie nie tylko od święta”. Po posłodzenia kawy można wykorzystać “Syrop klonowy – słodycz, na którą możesz sobie pozwolić”. Jako deser do kawy może posłużyć nam kostka gorzkiej czekolady lub inne “Zdrowe słodycze, odpowiednie na dietę i nie tylko”.

Międzynarodowy Dzień Kawy – 29 września
Bardzo cieszę się, że zostało obalone wiele mitów na temat kawy i coraz więcej badań dowodzi o jej korzystnym wpływie na zdrowie. Mam nadzieję, że chętniej sięgną po nią osoby, które lubią smak i aromat kawy, ale przez lata obawiały się, że zbyt częste jej picie szkodzi zdrowiu. Dlatego na filiżankę kawy pozwalały sobie okazjonalnie. Kawa ma jeszcze jedną zaletę, którą cenię, a mianowicie zbliża ludzi. Całkiem przyjemnie jest wypić razem kawę w pracy, czy wyjść ze znajomymi do kawiarni. Kawą chętnie też częstujemy gości.
Dla tych, którzy lubią wypić aromatyczną kawę i przy okazji chcą coś sobie poczytać, założyłam specjalną kategorię Przy Kawie, do której serdecznie zapraszam. Oczywiście nie musi to być koniecznie kawa, ale ponieważ to mój ulubiony napój idealny, by się na chwilę zatrzymać, to tak nazwałam kategorię. Dlatego jeśli udało mi się przekonać Was do picia kawy, zaparzcie sobie aromatyczny, zdrowy kubek kawy i poczytajcie, bo “Relaksująca chwila przy kawie – to Ci się należy”.
Myślałam, że jestem wielką fanką kawy, ale widać nie do końca. Dopiero pisząc ten artykuł, dowiedziałam się o Międzynarodowym Dniu Kawy, który przypadał na dzień wczorajszy, czyli 29 września. Nie wiedziałam o tym, ale jakoś podświadomie właśnie teraz chciałam opisać zdrowe właściwości mojej ulubionej kawy… A przecież mogłam to zrobić już bardzo dawno.
Ana

